Wpisz aby wyszukać

Technologia

Smartfon “skrojony na miarę” – co wybrać, by nie żałować?

Podziel się

Jeszcze nie tak dawno trwał “wyścig zbrojeń” wśród producentów i użytkowników komputerów osobistych. Był czas, gdy nowy komputer, kosztujący zresztą niemałe pieniądze, starczał zaledwie na rok, góra dwa lata. Później, całkowicie sprawna maszyna stawała się zwykle przestarzała. Obecnie te czasy odeszły w niepamięć, a nowy komputer będzie zachowywał akceptowalną wydajność nawet przez pięć lub więcej lat. Tymczasem wspomniany wyścig przeniósł się na nowy front, front smartfonów. Praktycznie nieustannie mają premiery coraz nowocześniejsze, często rewolucyjne modele telefonów, dające zupełnie nowe możliwości.

Jak wybrać odpowiedni smartfon?

Każde kupowane urządzenie powinno być dopasowane do indywidualnych preferencji i potrzeb użytkownika. Nie inaczej ma się sytuacja ze smartfonem, który jest nieodłącznym towarzyszem zdecydowanej większości osób. I właśnie z tego powodu wybór odpowiedniego telefonu ma tak duże znaczenie.

Założenie jest takie, że smartfon ma ułatwiać codzienne funkcjonowanie i aby było to możliwe, musi być dopasowany do zwyczajów osoby, która go używa. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Ktoś kto korzysta z wielu aplikacji mobilnych, a do tego jest fanem gier, powinien nabyć szybki i wydajny smartfon. Osoba ceniąca wysokiej klasy multimedia, będzie potrzebowała telefonu, który doskonale gra i robi wyśmienite zdjęcia, zarówno w dzień jak i w nocy. Dla kogoś, kto prowadzi aktywny tryb życia lub ma pracę związaną z podwyższonym ryzykiem wystąpienia uszkodzeń mechanicznych sprzętu, świetnym wyborem będzie jeden z wielu dostępnych, “pancernych” telefonów, dla których nie straszne są upadek z wysokości, zalanie czy ekstremalne temperatury.

Jak pokazują powyższe przykłady, jest się nad czym zastanawiać. Oczywistym jest, że im droższe urządzenie, tym większe możliwości. Cena nie jest jednak jedynym wyznacznikiem, gdyż w każdym przedziale cenowym można znaleźć urządzenia o konkretnej specjalizacji. Nawet klasyczne smartfony różnych producentów mają swoje mocne i słabe strony. Warto je poznać, aby zakup nie okazał się rozczarowaniem.

Starość nie radość, czyli smartfony nie starzeją się jak wino

Upływ czasu bardzo wyraźnie odbija się na smartfonach. Widać to przede wszystkim po spadającej wydajności, niegdyś szybkich urządzeń. Powodów jest kilka. Przede wszystkim rosną wymagania systemów i aplikacji. Każdy nowy update czy wersja oprogramowania zabiera coraz więcej zasobów, tak że w końcu telefon przestaje dawać sobie z nimi radę.

Innym powodem pogorszenia wydajności, może być celowe działanie producenta. Nie chodzi jednak o spisek, mający na celu nakłonienie konsumenta do zakupu nowego telefonu, a o fakt, że niektóre podzespoły wraz z upływem czasu starzeją się i aby telefon nadal mógł funkcjonować, wymagana jest “konserwacja”. Zabieg taki zastosował jeden z wiodących producentów smartfonów. Urządzenia ze starymi bateriami dostały aktualizację, która ograniczała wydajność telefonu (i pozwalała na zachowanie dotychczasowego czasu pracy na jednym ładowaniu), do momentu wymiany baterii. Wymiana ta odbywała się w autoryzowanych serwisach, na dogodnych warunkach finansowych.

Mimo wszystko, smartfony starzeją się bardzo szybko i każdy kto nie wymaga od telefonu jedynie podstawowej funkcjonalności, musi zmierzyć się z zakupem nowego urządzenia, średnio raz na dwa lata. Osoby, które bardzo intensywnie korzystają ze smartfonów, będą to czynić zapewne częściej.

Poradniki dotyczące wyboru smartfona wyrastają jak grzyby po deszczu. Internet pełen jest zarówno krótkich testów jak i obszernych, profesjonalnych recenzji, rozbierających urządzenia na elementy składowe i poddających je szczegółowej weryfikacji. Wszystkie one są przydatne, na początku jednak warto o szybkie rozeznanie i znalezienie kilku potencjalnych kandydatów. Krótkie artykuły wskazujące mocne i słabe strony poszczególnych smartfonów pozwolą na szybkie zorientowanie się w sytuacji i z pewnością skierują dalsze poszukiwania na właściwe tory.

Wcześniejszy artykuł
Następny artykuł

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *